Wybijające bezpieczniki to dopiero początek. Sygnały, które mówią, że stara instalacja nie nadąża za dzisiejszym sprzętem.
Stara instalacja długo nie sprawia kłopotu, aż nagle przestaje wyrabiać. Pralka, piekarnik i czajnik włączone naraz wybijają bezpiecznik, a w gniazdach brakuje uziemienia. To nie kaprys sprzętu, tylko sygnał, że instalacja pochodzi z czasów, gdy w domu było kilka odbiorników, a nie kilkanaście.
Sygnały ostrzegawcze
- Bezpiecznik wybija przy kilku urządzeniach naraz
- Gniazda bez bolca uziemiającego
- W ścianach przewody aluminiowe zamiast miedzianych
- Brak wyłącznika różnicowoprądowego w rozdzielnicy
- Grzejące się gniazda albo zapach spalenizny
Pojedynczy z tych objawów nie zawsze oznacza wymianę całej instalacji. Czasem wystarczy modernizacja, czyli dołożenie obwodów i zabezpieczeń przy zachowaniu sprawnych odcinków. Gdy jednak w ścianach jest aluminium bez uziemienia, zwykle lepiej wymienić instalację przy okazji remontu.
Dlaczego to ważne
Brak uziemienia i ochrony różnicowoprądowej to nie tylko niewygoda, ale i kwestia bezpieczeństwa, zwłaszcza w łazience i kuchni. Wyłącznik różnicowoprądowy odcina prąd przy upływie, co realnie chroni domowników. Dlatego nawet jeśli stara instalacja jeszcze działa, warto sprawdzić, czego jej brakuje.
Stan instalacji oceniamy podczas oględzin i dopiero wtedy mówimy, czy wystarczy modernizacja, czy potrzebna jest wymiana. Szczegóły opisujemy przy usługach elektrycznych. Pracujemy w Biłgoraju i okolicy, w tym w Świdniku i Kraśniku.